Historia

Marzenie, które stało się rzeczywistością

Dynamiczna i obfita w doświadczenia historia serwisu Autoklasyk sięga lat 90 ubiegłego wieku. Wówczas Maciej Kaczmarski hobbystycznie brał udział w wielu wyścigach, zarażając pasją, wtedy jeszcze małego syna – Martina. Kaczmarscy świetnie sobie radzili za kierownicą, łącząc dobrą zabawę z nabywaniem nieprzeciętnym umiejętności rajdowych. Kiedy Martin miał kilkanaście lat, jego marzenie spotkało się z rzeczywistością i rozpoczął swoją niesamowitą przygodę z rajdami terenowymi.

Image module
Image module

Doświadczenie zdobywane razem z pucharami

Swoje pierwsze, prawdziwe rajdowe kilometry Martin pokonał w szayowozie , czyli osobliwej konstrukcji przystosowanej do jazdy w trudnym terenie, zbudowanej na podzespołach małego Fiata. Konstruktorem tego unikatowego pojazdu był inżynier samochodowy Krzysztof “Szaya” Szaykowski (stąd wywodzi się nazwa szayowóz). Następcą tego nietypowego dwuśladu został Jeep Wrangler, którym Martin startował w rajdach przeprawowych.

Nadszedł przełomowy rok 2012 – Kaczmarski junior zdobywa tytuł drugiego wicemistrza w Mistrzostwach Polski Cross Country, siedząc za kierownicą groźnego Bowlera Nemesis . Stale eksplorując swoje umiejętności, młody kierowca przesiada się do Toyoty Hilux . W nowym samochodzie mierzył się z trasami w Abu Dhabi oraz Katarze, gdzie poradził sobie znakomicie, zdobywając na jednym odcinku lepszy czas niż Krzysztof Hołowczyc.

Image module

Ramię w ramię z Hołowczycem

Wyścig w Katarze otworzył przed młodym Kaczmarskim nowe drzwi – zaproszenie do teamu X-Raid, którego członkami byli już Krzysztof Hołowczyc, Stephan Peterhanselm i Nani Roma, czyli światowej sławy kierowcy. Członkostwo w prestiżowym klubie rajdowym dodało Martinowi skrzydeł i pewności siebie, co poskutkowało zajęciem drugiego miejsca w ostatnim rajdzie Pucharu Świata Cross Country 2013 w Portugalii. Kaczmarski zajął honorowe miejsce tuż za legendarnym Hołowczycem. Innym osiągnięciem podczas tego wyścigu była wygrana na odcinku specjalnym, gdzie uczeń pokonał swojego mistrza i mentora o 40 sekund. Rok później Martin startuje w Rajdzie Dakar, gdzie jest najmłodszym

uczestnikiem, ale jeździ jak prawdziwy zawodowiec. Warto dodać, że po dzień dzisiejszy figuruje jako najmłodszy debiutant w historii tego wyścigu! Na metę dojechał jako 9 i można powiedzieć, że to szczęśliwa liczba, bo rok później w Rajdzie Dakar zadebiutował Sébastien Loeb – najbardziej utytułowany kierowca rajdowy. Loeb posiada rekordy największej liczby: tytułów mistrza świata, wygranych rajdów, wygranych odcinków specjalnych, miejsc na podium oraz zdobytych punktów.

2015 rok przyniósł kolejne wyzwanie dla rajdowca. Kaczmarski i Hołowczyc, jako nieziemski duet, startują w rallycrossowym cyklu RX Lites, gdzie zdobywają kolejne cenne doświadczenia i umiejętności. Cały czas kierowcom towarzy nasz zespół mechaników – specjalistów w każdej dziedzinie.

Image module

Szybki samochód i duże wyzwania

W roku 2016 Kaczmarski zasiada za kierownicą niezwykle mocnej, bo 600-konnej Fiesty ST RX . Ze swoim nowym samochodem podejmuje się startu w Mistrzostwach Europy w kategorii superstar. Doświadczenie i umiejętności Martina pozwoliły okiełznać prawdopodobnie najszybsze auto świata (przyspieszenie do setki wynosi 1.8 sekundy, co pokonuje nawet bolidy F1).

Doświadczenie w rajdzie, prezycja przy zabytkach

Przez cały okres kariery młodego Kaczmarskiego, u jego boku znajdował się wyspecjalizowany team mechaników, którzy pomagali kierowcy pokonywać trudności. Zespół ekspertów w dużej mierze odpowiada za sukces Martina – bardzo dobrze zajmowali się każdym jego samochodem, naprawiając usterki, a nawet zapobiegając niektórym awariom! Dzisiaj ci sami mechanicy zwolnili rajdowego tempa i służą pomocą w serwisie Autoklasyk. Ich wiedza, doświadczenie i kompetencje przekładają się na precyzyjne oraz sprawne naprawianie pojazdów zabytkowych. To ludzie, którym z całą pewnością można zaufać i powierzyć swoje cztero i dwukołowe cacka.

Image module